Słońce ma na koncie już wiele satelitów

Rozmowa z dr. Tomaszem Mrozkiem.

7 marca o godz. 19.00 spotkanie z dr. Tomaszem Mrozkiem >>

Na czym polega cykl aktywności słonecznej?

To okres, podczas którego zmienia się stopień zaplamienia tarczy słonecznej. Duża liczba plam oznacza wysoki poziom aktywności magnetycznej Słońca. Wtedy na Słońcu dochodzi do wielu zjawisk aktywnych, takich jak rozbłyski i koronalne wyrzuty masy, które mogą dotrzeć w okolice Ziemi i wywołać burze geomagnetyczne. Możemy również zobaczyć zorze polarne na niskich szerokościach geograficznych – widoczne nawet z terytorium Polski.

24 lutego został pobity rekord w długości czasu bez plam słonecznych. Jak wygląda obecnie aktywność Słońca?

Pobijane są kolejne rekordy – plam wciąż nie widać od 28 dni.

Czyli mamy minimum cyklu?

Będziemy w stanie to określić dopiero wtedy, kiedy aktywność Słońca zacznie rosnąć. Niewątpliwie jesteśmy w okolicach minimum.

Jako pierwszy zauważył Pan w zeszłym roku na powierzchni Słońca obszar aktywności, który oznacza początek nowego 25. cyklu słonecznego. Jakie to uczucie kiedy dowiadujemy się, że dostrzegliśmy coś jako pierwsi na świecie? To szczególnie interesujące zważywszy, że aktywność słoneczną śledzi codziennie wiele osób.

Nie da się określić, kto był pierwszy. Takie obserwacje zawsze mają wielu ojców. Ja po prostu o tym głośno powiedziałem. Znam osobiście w Polsce wielu amatorów, którzy dużo sumienniej śledzą strony internetowe prezentujące dane satelitarne, chociażby z sondy Solar Dynamics Observatory (SDO). Nie chciałbym być uważanym za pierwszego.

Wszyscy wiemy, że bez Słońca nie byłoby życia na Ziemi. Czy Słońce może temu życiu zagrażać?

Na pewno zagraża naszej cywilizacji technicznej. Kilkanaście, może kilkadziesiąt razy Słońce uprzykrzyło już nam życie, choć nie zdarzyły się jeszcze poważne zagrożenia. Od dawna odnotowujemy drobne zakłócenia w komunikacji radiowej, spowodowane przez aktywność Słońca. Na pewnych długościach fal, w niektórych sytuacjach „coś się dzieje”. Kiedyś nie rozumiano, co to dokładnie jest. Potem okazało się, że to burze słoneczne, tak naprawdę - burze geomagnetyczne, czyli zaburzenia pola magnetycznego ziemskiego wywoływane przez Słońce. Były też inne sytuacje zagrożenia, np. związane ze zniszczeniem infrastruktury. Słońce ma „na koncie” już wiele satelitów. Najbardziej spektakularna i od zawsze przywoływana sytuacja miała miejsce w Kanadzie, w 1989 roku. Była to awaria stacji transformatorowej, wywołana przez burzę geomagnetyczną. W jej wyniku znaczna część kraju została pozbawiona energii elektrycznej.

Bierze pan udział w tworzeniu instrumentu STIX, przygotowywanego dla sondy Solar Orbiter. Co to będzie?

STIX to instrument, który będzie rejestrował rozbłyski i dostarczy precyzyjnych danych o temperaturze i gęstości plazmy rozpryskowej. Zobaczymy Słońce z bardzo bliska – Solar Orbiter zbliży się do gwiazdy na odległość mniejszą niż 1/3 dystansu od Ziemi do Słońca.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
 

Rozmawiał: Sławek Nichczyński